piątek, 8 czerwca 2012

Imagine Anki z Niallem -pierwsze.

  Gdzieś tak w połowie polecam włączyć: http://www.youtube.com/watch?v=OxmGDBEnsIw&feature=related i http://www.rainymood.com. Mam nadzieję, że Wam sie spodoba bo to mój pierwszy imagin.

 Wiedziesz spokojne życie w jednej z Nowojorskich dzielnic. Pewnego dnia tata wraca z pracy bardzo szczęśliwy i mówi, że musicie przeprowadzić się do Anglii. Przyzwyczaiłaś się już do tego, gdyż często się przeprowadzaliście. Ciężko było Ci zmienić szkołę, zostawić przyjaciół, chłopaka, ale zgodziłaś się. W końcu to nowe przygody, znajomy, bla-bla-bla. Jak tata mówił. Za 4 dni już byliście. Trzeba było załatwić urzędowe sprawy i takie tam. Byliście 100 metrów do waszego nowego domu gdzie zrobiłaś się głodna i poszłaś do pobliskiego KFC.Były tam wszystkie miejsca zajęte tylko jedno wolne. Kupiłaś jedzenie i bez zastanowienia podeszłaś do siedzącego obok chłopaka. Podchodziłaś od tyłu, więc nie widziałaś twarzy. Wiedziałaś tylko, że ma czerwony T-shirt z kołnierzykiem i jasne spodnie. No i tace obładowaną jedzeniem. Tak! On kochał jeść. Podeszłaś bliżej i zauważyłaś, że spod czapki wychodzą brązowo-bląd włosy. Wyraz niebieskich jak ocean oczu sprawiał, że tonęłaś w nieznanej głębi a krzywe zęby ze słodkim aparacikiem sprawiały uśmiech na twojej twarzy. Oczarowana przystojnym nieznajomym nie umiałaś nawet wykrztusić:'mogę się dosiąść' tylko stałaś i gapiłaś się na niego. W końcu on wstał.
-Witaj. Widzę, że mi się przyglądasz od dłuższej chwili. Siadaj! Jedzenie stygnie. A tak w ogóle jestem Niall. A ty? Jak masz na imię.-zaczął rozmowę.
-Hee-eej! *gest poprawiający włosy i opamiętanie*  Mam na imię.....(twoje imię)....! Dziękuję za miejsce.
     Rozmawialiście tak dłuższy czas aż skończyliście jeść. Niall zostawił Ci numer telefonu i odprowadził Cię do domu. Okazało się, że mieszkacie dość blisko siebie. Widywaliście się codziennie. Zaczęliście chodzić na gofry, na przystań, do parku lub do kina. Tak zaczęła rodzić się miłość między Wami. Coraz mniej się go wstydziłaś i coraz bardziej kochałaś. Planowaliście już nawet wspólną przyszłość razem. On zaczął nawet pracować w tym samym KFC, gdzie się poznaliście. Przychodziłaś do niego po szkole codziennie. Życie zaczęło się układać. Tata nawet znalazł nową pracę, żebyście nie musieli się przeprowadzać.<tu włącz linki. Możesz od czasu do czasu zaglądać na rainy mood ^^ > Do czasu...
    Jako najlepsza siatkarka szkolnej drużyny uczestniczyłaś w zawodach jako kapitanka. Nie mogłaś przyjść do Nialla do pracy. Wiedział o tym. Było ci przykro i jemu też. Nie mogliście bez siebie żyć. Grałyście z najsilniejszą z drużyn, bo to już finały. Było to ponad twoje siły. Pewna bardzo potężna i umięśniona dziewczyna tak mocno zaserwowała, że ty, próbując ją ratować złamałaś rękę. Przyjechali rodzica zawieźli Cię na pogotowie. Niestety! Była złamana z przemieszczenie, gdzie była potrzebna szybka i skomplikowana operacja. To nie koniec złych wieści na ten dzień. W restauracji zepsuła się kuchenka gazowa na zapleczu i nikt jej nie zreperował. Gaz się ulatniał a Niall był sam w pracy. Nie było prawie w ogóle ruchu. W końcu gaz rąbnął najmocniej przez co zatrzęsła się cała restauracja. Twój chłopak próbował uciec, ale drzwi się zatrzasnęły. Zaczadził się. Twoja operacja się udała. Gdy doszłaś do siebie rodzice powiedzieli, że Niall nie żyje. Nie chciałaś w to wierzyć. Dopiero następnego dnia na pogrzebie widząc go w trumnie wiedziałaś, że to koniec, że nie zobaczysz go już nigdy więcej. Czułaś też, że nie pokochasz nikogo innego tak mocno jak jego nie chciało Ci się żyć. Nie miałaś już dla kogo. Wszyscy odradzali Ci samobójstwo. Lecz nie widziałaś innego wyjścia. Jeszcze tego samego dnia poszłaś nad The Times River i zawołałaś:' On nic nie zrobił a zabił go ogień. Boże weź mnie a oddaj jego!!! Go zabił ogień a mnie zabije woda!' Przeżegnałaś się i skoczyłaś w daleką otchłań, gdzie czekał na Ciebie twój ukochany. Teraz na zawsze razem....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~KONIEC.~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Proszę o komentarze bo to mój pierwszy imagine. Choć wyszedł trochę jak jednopart xD Ale dlatego, że pierwszy raz piszę coś takiego to proszę o wyrażenie własnej opini ;D
5 komentarzy=nowy imagin!!!!

3 komentarze:

  1. Jesteś boska, aż się popłakałam. Napiszesz następny z Liam'em. Proszę.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to ty jesteś boska!!! Dałaś mi komentarz :D Jasne ^^ Następny z Liam'em :D Zamówione :D Ale Cii!!!! xD

      Usuń
  2. jejku, jakbym go gdzieś czytała ;O
    świetny wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń